(02.01.2008)
Henryk Urbanowski: "Zagościła w drewnianej willi
Lilianna przy ul. Nowy Świat 1, na skraju parku zdrojowego.
Eksponują w niej swe prace artyści nieprofesjonalni z gorczańskiego
kurortu i okolicznych miejscowości. Wcześniej wystawiali w galerii
„Drzewiej” w Zarytem, która za względu na złe usytuowanie rzadko bywa
odwiedzana.
Nowe miejsce znajduje się przy spacerowym szlaku kuracjuszy i turystów i
stwarza nadzieję, że stanie się jedną z rabczańskich atrakcji
kulturalnych. Chciałoby się rzec – jedną niewielką izbą tak wiele
przybyło, bo Rabka ofertą kulturalną swych gości nie rozpieszcza. Tym
razem miasto ze swych zasobów komunalnych przekazało artystom jednoizbowy
lokal w bezpłatne użytkowanie na 3 lata wraz z bezpłatnym korzystaniem z
energii elektrycznej ; Brawo !
Oni sami zaś dzięki wsparciu ponad dwudziestu sponsorów lokal
wyremontowali i zaadaptowali . W zestawie przedstawionych w galerii prac
do lokalnych i ludowych tradycji nawiązuje rabczańska ceramika użytkowa,
dzieło dwóch ostatnich żyjących garncarzy – Adama Kościelniaka z Rabki i
Edwarda Gacka ze Skomielnej Białej, a także rzeźby w drewnie (m.in.
świątki) Jacka Skawiańczyka. Bardziej profesjonalne, choć i mniej
spontaniczne, są rzeźby Kazimierza Kwatyry, artysty, który ze względu na
wiek i stan zdrowia już prawie nie tworzy. Jedna z nich zasługuje na miano
prawdziwego dzieła sztuki. To postać siedzącego pielgrzyma w cierniowej
koronie, pełna zagadek, bo w sensie kanonicznym nie jest to postać
Chrystusa. A więc czyją?. W prawdziwej sztuce (nie mylić z estetyką) o
stawianie pytań i wywoływanie niepokoju właśnie chodzi. Z kolei dziełem
czysto estetycznego kunsztu są „obrazki” Ewy Piechoty wykonane w technice
pergamano. Efekt do złudzenia przypominający najdelikatniejszy haft
najcieńszą jedwabną nicią na muślinie osiąga w tej sztuce artystka przy
pomocy nakłuwania pergaminu. Rzecz wymaga wyjątkowej precyzji i
cierpliwości. Technika ta powstała ponoć w Afryce Południowej i dzięki
internetowi coraz bardziej rozpowszechnia się na całym świecie. W Polsce
stosuje je dopiero kilka pań.
Na zdjęciach przedstawiamy uroczystość otwarcia „Galerii Pod Lilianną” i
pierwszych gości którzy zaraz po otwarciu, wystawę obejrzeli. Galeria
czynna jest codziennie od godz. 11.00 do 17.00".
Foto-relacja (zdjęcia Piotr Kuczaj
piotr.kuczaj@neostrada.pl):
                                                                                       |